Nieustannie się uczę, szkolę , dokształcam. Tego wymaga sytuacja.
Nawet , gdy wiem ,że umiem, muszę potwierdzić to stosownym dokumentem.
Jestem profesjonalistką z wieloletnim doświadczeniem.
W mojej branży , to jednak nie gwarantuje wygranej....
W mojej branży ciągle ważniejsze są układy....
Mam introwertyczną intuicję z ekstrawertycznym odczuwaniem.
Taki profil osobowości ma zaledwie 1% populacji.
Wszystkie przeczytane przeze mnie charakterystyki tego profilu rzeczywiście odnoszą się do mnie.
INFJ to profil Osamy bin Ladena i Adolfa Hitlera.
Ale też Platona,Nelsona Mandeli,Calisty Flockart,Mela Gibsona, Mahatmy Ghandiego, Nicol Kidman.
Taki etap.Bez stresu, nadmiaru obowiązków i przemęczenia. Jest fajnie.
Ostatnia pięciolatka nauczyła mnie,że nie warto martwić się na zapas.
Trzeba żyć w teraźniejszości. Tak robię.
I bez problemu oddzielam życie zawodowe od prywatnego.
Kroczę dróżką krętą, nieczytelną, niepewną . Pierwszy raz nią idę.To taka ścieżka wśród krzaków, drzew. Nie mam pewności czy właściwa, nie czuję się bezpiecznie idąc nią , choć wszystko mam w zasięgu wzroku, wszystko jest do przewidzenia.Ale nie jestem też wystraszona, nie boję się. Gdzieś wewnątrz mam nadzieję ,że ta ścieżka wyprowadzi mnie na autostradę, autostradę życia...
"Nie ma istotnej fizycznej różnicy między sukcesem a porażką. Tu jest jedynie różnica psychiczna. Ktoś widzi siebie jako nieudacznika, ktoś inny wie, że jest człowiekiem sukcesu. Dokonując tych porównań,musimy sobie uświadomić,że najważniejszą częścią każdej ludzkiej istoty jest umysł. To umysł czyni ją tym, czym jest- na dobre czy na złe."