Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 listopada 2014

Chłopiec w pasiastej piżamie

Historia, która porusza i zastanawia.
Poza przyjaźnią chłopców pokazuje inne problemy czasów wojny.
Intrygujące.
Film tak samo dobry , jak książka.


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Poradnik pozytywnego myślenia

Książka ma moc magiczną.
Nasza wyobraźnia podąża za słowem w nieograniczonym wymiarze.
Film jest wizją konkretnego człowieka.
Ma określone ramy i nie pozwala odbiorcy na swobodę ,na fantazjowanie.
Już dawno nie oglądałam tak  różnej od pierwowzoru produkcji.
W tym przypadku książka jest tylko inspiracją.





poniedziałek, 20 stycznia 2014

piątek, 8 listopada 2013

Mit Wałęsy

Byłam jakiś czas temu.
Każdy naród potrzebuje herosów.
Mit Wałęsy jest budujący i wzniosły.
A Więckiewicz  aktorsko rewelacyjny.



czwartek, 8 sierpnia 2013

Frances Ha

Bohaterka zbyt hałaśliwa i chaotyczna.
Film o przyjaźni. O niedojrzałości lub dojrzewaniu.
W sumie rozbolała mnie  na nim głowa.
Refleksja: łatwiej osiągnąć cel, jeśli się do niego dąży.



środa, 22 maja 2013

Moje filmowe wzruszenie

Oszukane to film, który porusza emocje.
Z doskonałą rolą Katarzyny Herman.
Dla mnie- ekstremalne przeżycie.


wtorek, 30 kwietnia 2013

Kwiecień w kulturze.

Uszczknęłam coś dla siebie, mimo iż kwiecień zdominowany  był przez bierzmowanie, egzaminy gimnazjalne, wybór szkoły, wizyty lekarskie.




niedziela, 14 października 2012

Jesień w kulturze

Praca zawładnęła całym moim czasem  i o byciu tu czy tam pomarzyć mogłam.
Ale miniony tydzień odczarował sytuację.
"Bitwa pod Wiedniem"  wprowadza w bajkowy klimat. 
 Mnie ten obraz zrelaksował, a szłam  zmęczona i niechętna. 
Zarzuty krytyki mnie nie interesują.
"Andropauza 2" to świetna kabaretowa scena .
Wybitni aktorzy, niezły  humor.
Można zabrać  znajomych.
"Va, pensiero..." to propozycja dla umiarkowanych melomanów.
Cudowne, cudowne, cudowne...Zwłaszcza z perspektywy pierwszego rzędu.
I musi mi to starczyć  na czas pewien.

sobota, 24 marca 2012

Kino kobiece i wiosenne akcenty


Młody atrakcyjny doktor  w dość oryginalny sposób leczy  pacjentki z histerii Funduje im masaż ręczny doprowadzający do  orgazmu, po którym  czują się odprężone i szczęśliwe. Jest tylko jeden niewielki problem  - przykurcz ręki młodego adepta sztuki medycznej. Jak wiadomo potrzeba matką wynalazków i tak powstaje wibrator W tę zabawną historię wpleciony jest wątek miłosny wspomnianego medyka i  sufrażystki walczącej o  sprawiedliwość społeczną.
Tak w wielkim skrócie można streścić film Histeria-romantyczna historia wibratora , na projekcji którego  relaksowałam się w piątkowy wieczór. Nie jestem specjalistką od kina , mogę o nim pisać tylko z perspektywy zwykłego widza złaknionego ciekawych doznań. Histeria zapewniła wszystkim sporą dawkę dobrego humoru.  Perlisty śmiech  widzów winien stanowić najlepszą rekomendację  filmu.




A ponieważ Wielkanoc  bardzo blisko ( a ja mam prawie  za sobą  świąteczne porządki - tak, tak, udało mi się w tym roku, jak nigdy!) , proponuję coś  świątecznego do  pooglądania . Klimaty  w sam raz na wiosnę -pisanki, motylki, bazie i ptaszki, które  niespodziewanie dostałam w prezencie. Przyjemnych chwil  życzę! 



Pozdrawiam!