wtorek, 17 kwietnia 2012

Filiżanka pełna , filiżanka pusta

Senność. Senność. Senność. Nie pada już ,ale ja jeszcze odczuwam ten deszczowy klimat. Nawet nad książką zamyka mi się oko. Dla rozruszania zrobiłam kilka fotek z białą filiżanką w roli głównej.
Pozdrawiam!

2 komentarze:

  1. Oj nawet nie wiem ile dzisiaj wypiłam filiżanek kawy - padam na buzię od rana. U mnie tez szaro i ponur:( Piękne filiżaneczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. w takiej filizance kawka na pewno smakuje wysmienicie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń